Włoskie Biscotti

Biscotti – tradycyjne włoskie ciasteczka wypiekane dwa razy. Bardzo chrupiące i kruche, doskonałe do maczania w ulubionej herbacie, kawie czy wiśniówce ( i ta wersja jest najsmaczniejsza ). To chyba jedyne chrupiące ciasteczka bez użycia tłuszczu, chrupkość uzyskana jest przez podwójne wypiekanie.

Jeśli jesteś na diecie bez jajek a masz ochotę na takie chrupaki zobacz przepis na wegańskie biscotti z makiem ( tu )

Długo szukałam przepisu na sprawdzony przepis, korzystałam już z kilku znalezionych w internecie lecz nie wszystkie chciały wychodzić jak należy. Biscotti mają być mocno chrupiące ale nie takie na których można połamać zęby. Zbyt twarde są poprostu denerwujące w jedzeniu. Mają być delikatne i bardzo lekkie z dużą ilością orzeszków i owoców suszonych. U mnie sprawdza się najlepiej żurawina i migdały.

Składniki na 15 sztuk:

  • 1 jajko
  • 70 g cukru pudru ( możesz zmielić cukier trzcinowy nierafinowany na puder )
  • 2 łyżeczki utartej skórki z pomarańczy ( wcześniej sparzonej )
  • 120 g mąki tortowej 450, dwukrotnie przesianej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia bez fosforanów ( np. taki )
  • 70 g migdałów ( mogą być ze skórką, ładniej wyglądają w przekroju )
  • 60 g żurawiny suszonej najlepiej bez dodatku cukru lub słodzonej sokiem jabłkowym ( np. taka )

Wykonanie:

  1. Nagrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Ubijaj jajko przez 3 minuty następnie dosypuj powoli cukier. Ubijaj przez 10 minut aż masa będzie dość gęsta. To właściwie cały sekret biscotti – jajko musi by ubite z cukrem na ” puch „.
  3. Zmniejsz obroty miksera na najwolniejszy i dołóż skórkę z pomarańczy, po kilku sekundach stopniowo dosypuj mąkę, bardzo powoli. Na końcu owoce i orzechy, wymieszaj szpatułką delikatnie.
  4. Ciasto będzie gęste i klejące.
  5. Uformuj z ciasta wałek ( rób to odrazu na blaszcze na której będą piekły się ciastka ) o długości 25 x 4 cm.
  6. Piecz 20 – 25 minut.
  7. Wyłóż blachę na deskę. Zostaw na 5 – 7 minut aby ciasto lekko ostygło i doszło do siebie.
  8. Po tym czasie ostrym ząbkowanym nożem pokrój dość energicznym ruchem bochenek w centymetrowe krążki, rozłóż ponownie na blaszczce do pieczenia i wstaw ponownie do piekarnika na 10 minut ( temperatura nadal 180 stopni ).
  9. Studź na kratce. Gdy już będą dobrze wystudzone zamknij w szczelnym pojemniku i jedz od czasu do czasu poprawiając sobie humor :)

Ciasteczka możesz przechowywać w pojemniku przez długi czas. Najlepiej upiec z podwójnej ilości, jest ich więcej i łatwiej będzie formować bochenek. Poza tym jedzenie ich tak wciąga że nie ma sensu piec tylko 15 sztuk…

Przepis zaczerpnięty z książki ” Nigellisima” Nigelli Lawson z małą modyfikacją.

 

Smacznego,

Magda, vegabutik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>